Ale mi się chce grać!

Playing video game

Uważam granie na komputerze jako dobry sposób na rozrywkę. Nie raz zdarzyło mi się śmiać prosto w monitor, bo kogoś zabiłem albo „zoutplayowałem”.  Lubię to robić, a szczególnie w grach które się nie kończą.

Do 3 najlepszych mogę zaliczyć :

  1. League of Legends (LINK),
  2. HearthStone’a (LINK) oraz
  3. Tibię-Dragon Ball (LINK) .

W żaden sposób nie chcę ich reklamować, po prostu wyrażam swoją opinię . Co więcej, byłem im dość wierny. Na trzecią poświęciłem ok. 3-4 lata, drugą 1-2, a na pierwszą 4-5 i jeszcze z nią nie skończyłem .

Czasem się zdarzało, że poświęcałem za dużo czasu rozrywce na komputerze. To była część mojego świata, którą dobrze wspominam. Co jeśli robił bym w tym czasie coś innego, coś pożytecznego, np. uczył się ?  Szczerze – nie chciałbym tego. Uważam, że gry są częścią mnie. Jest to moje hobby, które sprawia mi dużo radości.

Nie raz się zastanawiałem kiedy kończy się granica zdrowego grania, a zaczyna uzależnienie. Czy jestem uzależniony ? Na pewno wiem, że nie chcę być. Chcę kontrolować siebie i nie być zniewolonym. Dlatego na to pytanie mogę odpowiedzieć „nie, nie jestem”. Ale czy to coś wgl. znaczy ? Może po prostu nie dopuszczam do siebie myśli, że jestem kimś kim nie chcę być.

Kiedyś rozmawiałem na ten temat z moim nauczycielem od religii. Nie był to ksiądz, co więcej była to osoba, która też lubiła sobie pograć, rozumiała ten świat. Byłem z nim na „cześć”. Opowiedział mi, że taki sposób rozrywki wydziela odpowiednią substancję w organizmie, od której ten może się uzależnić (prawie jak nikotyna). Z naszych rozmów również zapamiętałem, że uzależnienie zaczyna się wtedy gdy zaniedbujesz swoje obowiązki przez przedmiot narkotyczny.

Zbliżał się koniec roku 2015, a w mojej głowie częściej zadawałem sobie pytanie: „Czy jestem uzależniony od gier? ” . Byłem pewien, że muszę to sprawdzić. Więc wymyśliłem sobie postanowienie noworoczne: „Przez cały styczeń nie będę grał w NIC ,  na komputerze  jak i na telefonie, na swoim jak i na innych. Nie ma wyjątków, że wolne, że nie mam co robić. Po prostu od 01.01.2016r – 00:00 do 31.01.2016r – 24:00 nie gram w NIC.” 

Dziś mija 17 dzień odkąd nie gram .
Nadrobiłem studia, zrobiłem parę rzeczy ponad to. Mam dużo wolego czasu. I chętnie wykorzystałbym ten wolny czas na granie, ale wiem, że to jest wojna. Wojna pomiędzy mną a moimi słabościami. Chcę być silny, dlatego nie mogę tego przegrać. I nie przegram.

Ja się nie poddaję 🙂

Reklamy

One thought on “Ale mi się chce grać!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s